Odpowietrzanie grzejnika zadaniem wyłącznie dla odważnych? Sprawdź nasze rady, a zrobisz to skutecznie



Okres grzewczy tuż-tuż, a Ty już teraz wiesz, że Twój grzejnik bez odpowietrzenia nic nie zdziała? W takim razie pora na drobną naprawę. Wymagającą i trochę niebezpieczną, ale z naszymi radami na pewno łatwiejszą.

Nieodpowietrzony grzejnik nie da ciepła. Proste

Jeśli stan Twojego grzejnika nie był sprawdzany od lat, nie spodziewaj się, że i tej zimy posłuży Ci skutecznie ogrzewając, jeśli nie całe mieszkanie to przynajmniej pokój. Każdy z elementów domu wymaga pielęgnacji – kaloryfery też, więc jeśli nie chcesz marznąć, już teraz zabierz się za odpowietrzanie swojego grzejnika.

Odpowietrzanie samodzielne. Tylko dla odważnych?

Jeśli z Twojego grzejnika wydobywają się dziwne dźwięki, szumy i szmery, wiedz, że nadeszła najwyższa pora. Jak zabrać się za odpowietrzenie kaloryfera? Już tłumaczymy.

grzejnik ciepło

Flickr.com CC 2.0 nick RHYDER

Przed rozpoczęciem jakiegokolwiek działania przygotuj możliwie jak największe naczynie na wodę. Jeśli lubisz ostrożność ponad, pod grzejnikiem rozłóż spory kawałek folii lub innego materiału, który cechuje się odpornością na działanie wody i który po prostu jej nie pochłonie. Co bardzo istotne – zanim czegokolwiek dotkniesz, sprawdź w którym miejscu znajduje się otwór wylotowy odpowietrznika i co jeszcze ważniejsze – skieruj go najlepiej ku dołowi, żeby woda, która za chwilę z niego wyleci nie zabrudziła ścian.

Teraz odetnij dopływ wody do grzejnika, a sam zawór ustaw na opcji 0, żeby żadne grzanie nie wchodziło w grę. Po stronie przeciwnej od zaworu znajdziesz tak zwany odpowietrzacz, którego element spustowy koniecznie skieruj ku dołowi.

Uwaga! Tutaj możesz potrzebować więcej siły. Warto skorzystać z kombinerek. Lub pomocy silniejszego osobnika.

Wcześniej przygotowane naczynie ustaw tak, by spływająca woda trafiła do niego, by następnie, z pomocą wcześniej wymienionych kombinerek lub pomocnika odkręcić śrubkę utrzymującą odpowietrzacz. Skąd będziesz wiedział, że robisz to dobrze i że należy przestać? Zasygnalizuje Ci to syczenie dobiegające z grzejnika – efekt ulatniającego się gazu i moment, w którym woda z tego samego otworu zacznie się wylewać. W tej chwili najlepiej będzie jeśli zakręcisz śrubkę spustową i zrobisz z nią porządek wycierając cały grzejnik.

To już prawie koniec. Teraz pozostało Ci tylko maksymalne rozkręcenie zaworu grzejnikowego i sprawdzenie szczelności odpowietrzacza.

Stare grzejniki. Czy ich odpowietrzanie przebiega tak samo?

To jednak odrobinę inna sprawa, bo stare grzejniki od nowych różnią się znacząco z powodu swojej budowy. Tutaj może już przydać Ci się pomoc specjalisty, bo z kaloryferów „starej daty” lubi wylewać się ogromna ilość wody, która zwykłego laika może wprowadzić co najmniej w przerażenie, ale co gorsza, niekontrolowana doprowadzić do zalania całego mieszkania.

Zapowietrzony grzejnik. Czym to skutkuje?

Jasne, możesz wzniecić bunt i nie przeprowadzić odpowietrzania. Musisz jednak liczyć się z faktem, że grzejnik nieodpowietrzony zbiera w sobie ogromną ilość gazów, która jest w stanie zakłócić cały system grzewczy i spowodować poważne korozje. To na pewno poskutkuje mniejszym poziomem ciepła w mieszkaniu przy tak samo wysokich rachunkach za ogrzewanie. Za sprawdzenie stanu swoich grzejników zabierz się jeszcze przed rozpoczęciem okresu grzewczego, bo wtedy będzie Ci łatwiej działać. Po pojawieniu się pierwszych mrozów może być już za późno.

Powinieneś przeczytać także:

Dodaj komentarz