Kominek w mieszkaniu w bloku. Fanaberia czy oryginalny gust aranżacyjny?



Kiedy myślisz o kominku, przed oczami masz duży dom jednorodzinny, a w nim salon z ceglastymi ścianami? Nic dziwnego. Do takich wizji nas przyzwyczajono. Okazuje się jednak, że również kominki w małych mieszkaniach zyskują na popularności.

kominek

Fot. Flickr.com CC 2.0 Nick Amoscato

W parze z rosnącym zainteresowaniem tematem kominka w małym M4 pojawiają się pytania – czy taki zabieg to przejaw oryginalnego gustu aranżacyjnego czy może najzwyklejszej w świecie fanaberii? To zależy jak na to spojrzeć.

Nowoczesne mieszkanie i kominek? To zbędne

margines

Dotychczas kominek miał być przede wszystkim rozwiązaniem niezbyt atrakcyjnego systemu ogrzewania w danym domu, dopiero potem ewentualnym zwiększeniem wartości aranżacyjnej wnętrza. Nowoczesne mieszkania w większości wyposażone są w zaawansowane instalacje grzewcze, w których kominek może okazać się wyłącznie stylowym dodatkiem.

Kominek w mieszkaniu. Po co i dlaczego?

Powodów, dla których właściciele mieszkań coraz częściej inwestują w kominki jest pewnie tyle, co samych właścicieli. Ciężko stwierdzić jednoznacznie czym każdy z nich się kieruje. Możemy jednak wyznaczyć główne trendy.

Oryginalny styl

Nie da się ukryć, kominek w salonie daje ten rodzaj ciepła, którego wolnostojący piecyk na pewno nie zastąpi. To argument, którym posługują się w głównej mierze zwolennicy ciepłych, romantycznych wnętrz, dla których czas spędzony z rodziną w pięknym salonie jest jednym z priorytetów.

Funkcjonalność w nowej odsłonie

Skoro była mowa o atrakcyjnej estetyce, trzeba skontrastować to z funkcjonalnością, bo ta, o dziwo, istnieje. Ogień w kominku daje specyficzny rodzaj oświetlenia, który w specyficzny sposób koi zmysły i zmęczony po całym dniu wzrok. Dla wielbicieli powrotu do natury może być okazją do sporządzenia… kuchni. Obiad odgrzewany na prawdziwym ogniu? Czemu nie.

Kominek kominkiem, ale czy to bezpieczne?

Planujesz instalację kominka w swoim mieszkaniu? Zwróć uwagę na jego metraż. Nie jest sztuką zdecydować się na taką opcję bez wcześniejszego zbadania sprawy. W małym M4 na pewno lepiej sprawdzi się niewielkich rozmiarów piecyk – nie kominek, który zajmie co najmniej 50 proc. jego powierzchni. Nie pociąga to za sobą wyłącznie aranżacyjnej wtopy, ale przede wszystkim ryzyko – dla zdrowia i stanu budynku. Kominek w małym pokoju? Licz się z ryzykiem zadymienia lub choćby zniszczeniem mebli z powodu zbyt niskiego poziomu wilgotności powietrza.

Budowa i instalacja kominka musi być przemyślana, a jego projekt pochodzić z rąk specjalisty. Tylko on będzie w stanie jednoznacznie stwierdzić czy taki element ma prawo bytu w budynku, choćby ze względu na drożność przewodów kominowych, bo może nie wiesz, ale w nowoczesnym budownictwie sprawa ta wygląda naprawdę różnie.

Powinieneś przeczytać także:

Dodaj komentarz