Wybór rolet, czyli klucz do odpowiedniego wykończenia wnętrza



Salon, sypialnia, kuchnia, ale też biuro, pracownia i warsztat. Co sprawdzi się na oknach tych pomieszczeń? Oczywiście rolety. Niemniej jednak warto pamiętać, że każde wnętrze jest inne – tak samo, jak inne jest jego przeznaczenie, więc rolety także będą spełniały tylko określone funkcje.

Warto zacząć od tego, że rolety dzielą się na modele. Możemy wyróżnić:

-rolety rzymskie, które łączą w sobie nienaganną estetykę i funkcjonalność,

-rolety austriackie, czyli eleganckie i wytwornie pofałdowane tkaniny,

-rolety dzień-noc, odznaczające się ogromną funkcjonalnością,

-rolety wolnowiszące, które są wygodne w instalacji i użytkowaniu.

Wyróżniać poszczególne modele moglibyśmy jeszcze długo, jednak ogólny zarys już jest. I co on przedstawia? Przede wszystkim to, że choć każdy egzemplarz ma „rolety” w nazwie, to nie każdy spełnia swoją funkcję tak samo. Albo inaczej – różne modele będą miały inne priorytety. Przed słońcem najlepiej obronią modele wolnowiszące, w kasecie i dzień-noc, rolety austriackie raczej nie zatrzymają wszystkich promieni, a to dlatego, że ona mają być przede wszystkim ozdobą. Z tego też powodu nie zainstalujemy ich w biurze, pracowni czy warsztacie, tylko w salonie. Odwracając sytuację, myśląc o salonie, chcemy jak najbardziej uwypuklić walory estetyczne. Funkcjonalność schodzi na dalszy plan, dlatego też rzymskie i austriackie cieszą się tutaj większą popularnością niż klasyczne egzemplarze w solidnej kasecie.

Sami widzicie, jak niewiele potrzeba, by wybrać najodpowiedniejsze rolety. Jedyny wybór, przed jakim stajemy, dotyczy funkcjonalności i estetyki. Nie oznacza to, że modele wolnowiszące, w kasecie czy dzień-noc są brzydkie. Po prostu są skromniejsze i bardziej odpowiednie dla miejsc, w których się pracuje. O czym jeszcze należy pamiętać? Znajomość takich drobnostek, jak właściwa kompozycja, ład czy aranżacja wnętrz z pewnością pozwolą dobrać rolety, które przyzwoicie będą się prezentować!

Powinieneś przeczytać także:

Dodaj komentarz