GUS podał nowe dane o eksporcie blach. Znamy wyniki



Polskie huty znacznie zwiększyły w 2017 roku sprzedaż blach oraz rur stalowych. Na wzrost eksportu polskich blach może mieć wpływ wstrzymany import ze Wschodu, który dał nam zielone światło na sprzedaż zagraniczną. Czy polskie brachy podbiją Europę czy to tylko chwilowa sytuacja?

Wstrzymany import ze Wschodu i wprowadzone cła antydopunowe

Eksport blach stalowych z Polski zwiększył się ze względu na wstrzymany import ze Wschodu, a także wynik poprawy koniunktury gospodarczej na świecie. Wprowadzono również cła antydopingowe na blachy z Rosji, Brazylii czy Chin, w ramach ochrony europejskiego rynku stali.

przemysł stalowy

Flickr.com CC 2.0 PROel cajon yacht club

O zmianie podejść UE do rynku stali pisała już Polska Unia Dystrybutorów Stali. Podejście zostało zmienione ze względu na ograniczenie nieuczciwej konkurencji, sztuczne zaniżanie ceny czy korzystanie z subwencji rządowych. Wprowadzenie ceł zmniejszyło siły wschodnie na międzynarodowym rynku. Nie ukrywamy, że Polska znacznie na tym zyskała. Według GUS zwiększył się także eksport do Niemiec i Rosji, i to w większości gałęzi przemysłowych.

Wzrost produkcji i sprzedaży

W porównaniu do roku 2015, w 2016 produkcja blach stalowych walcowanych na zimno wzrosła o 2%, a ocynkowanych o 10%. Sprzedaż rur stalowych walcowanych na zimno zwiększyła się o niemal 7%. Z roku na rok zwiększa się także krajowe zużycie blach stalowych walcowanych na zimno. Zapasy nie zmniejszają się, a produkcja krajowa cały czas rośnie.

Eksperci polemizują czy wpływ na wzrost sprzedaży miało nałożenie ceł czy poprawa koniunktury. Walka z dopingiem w świecie metalurgii doprowadziła do zmiany sił na rynkach Europejskim i światowym. Największy wzrost eksportu blach notuje się do Węgier, Francji, Rosji, Turcji czy Włoch. Ważnym powodem rosnącego eksportu polskich blach mają być także rosnące inwersje polskich hut oraz wysoka jakość produkcji wyrobów galwanizowanych oraz polskiej blachy gorącowalcowanej. Dynamika wzrostu jakości towarów z polskich hut pozwoliła na to, że Polska może konkurować nie tylko na rynku Europejskim, ale i światowym.

Nie ma co się dziwić, ponieważ zużycie blach stalowych także stało się o wiele większe. Zużycie blach stalowych walcowanych na zimno w sektorze publicznym wzrosło aż o 87,5% w skali roku, co przełożyło się zarówno na jakość, jak i cenę towaru na rynku krajowym i zagranicznym. Zauważono także wzrost zużycia rur stalowych w sektorze prywatnym o niemal 2%.

To dobry czas dla polskich producentów

Nastał dobry czas dla krajowych producentów. Poprawa nastała już po wielkim kryzysie, gdy wygasły ograniczenia nałożone przez Unię Europejską w kwestii rozwoju segmentu wyrobów płaskich.

Po tym czasie Polska realizowała inwestycje, które przyniosły efekty, szczególnie w gałęzi metalurgii. W całej Europie wzrosło zapotrzebowanie na blachy np. do produkcji rur czy w segmencie motoryzacji. A w tych sektorach, Polska radzi sobie bardzo dobrze – oceniają eksperci Sandc.

Powinieneś przeczytać także:

Dodaj komentarz