Różne posadzki w pomieszczeniach. Jak utrzymać je na jednym poziomie?



Przyjemny jest wybór posadzki do nowego domu, szczególnie jeśli w każdym pomieszczeniu będzie znajdować się jej inny rodzaj. Chcesz jednak, by każda z nich utrzymywała się na tym samym poziomie? To nie takie łatwe, ale wiemy jak temu zaradzić.

Salon chcesz wyłożyć grubymi, kamiennymi płytami, a w kuchni rozłożyć wyłącznie urocze linoleum? Do tego dochodzą panele i podłogowe ogrzewanie? Sprawa robi się coraz bardziej trudna. Warto o to zagadnienie zadbać już w momencie wykończenia stanu surowego, ale wiemy jak to wygląda. Jasne, najprościej byłoby postawić na ten sam rodzaj posadzki w każdym wnętrzu, ale szczerze wątpię, byś się na to zdecydował, dlatego od razu przejdziemy do wyjścia numer dwa.

Jakie są różnice w grubości posadzki?

Mimo wszystko grubości większości rodzajów posadzek są zbliżone. Te wartości nie są tak ogromne, jak mogłoby się wydawać i osiągają średnio 0,8-2 cm. To właśnie w tym poziomie mieszczą się panele, posadzki ceramiczne i kamienne.

Grubość ma się podobnie w przypadku kleju koniecznego do zamontowania posadzki, ten waha się od 0,2 do 1 cm. Oczywiście zdarzają się typy, w których wartość rzędu 2,5 cm lub 4 cm nie jest dziwna – na myśli mam tutaj deski, parkiet lub kamienne płyty. Wtedy różnica powierzchni sięga nawet 2 cm.

Co z podłogą ogrzewaną i nieogrzewaną?

To oczywiste, podłoga wyposażona w układy ogrzewania wymaga grubszego podkładu od tej posadzki, która jest ich pozbawiona. Jej wysokość najczęściej nie schodzi poniżej 4 cm, dlatego na połączenie podłogi ogrzewanej i nieogrzewanej istnieje tylko jedno wyjście – zapewnienie tej nieogrzewanej pogrubienia, aby nie powstał żaden uskok.

Podłoga na poddaszu – jak ją połączyć?

Podłoga na poddaszu ma to do siebie, że najczęściej oparta jest na legarach i tym samym bardzo gruba. To duży problem w momencie, w którym zechcesz wyłożyć na podłodze coś nowego, na przykład w łazience, gdzie najlepiej sprawdzi się sztywny i stabilny podkład. Rozwiązanie, które się nasuwa jako pierwsze – dołożyć do posadzki o mniejszej grubości, by dorównała drugie. Nie ma mowy!

Pamiętaj, że poddasze, podobnie jak piwnica, wymaga zupełnie innego ciężaru i działa według innej konstrukcji. Kładąc na węższą posadzkę coś hiper ciężkiego nie pewno nie zrobisz kroku ku dobremu. Jak sobie z tym poradzić? Postawić na materiał gruby, ale lekki, zdolny po prostu wypełnić daną przestrzeń, nie ją obciążyć. Po to istnieje suchy podkład wykonany z płyt jastrychowych.

Konieczna jest dylatacja

Co to takiego? Nic innego niż szczeliny ułatwiające pracę stykających się podłóg niezależnie od siebie. Co ważne, powinny być zawarte w każdym rodzaju posadzki i przechodzić przez nią. Dobrze jest pomyśleć o dylatacji już w momencie umiejscawiania podkładu. Jak to zrobić? Do tego służą głównie listwy podłogowe, bardzo często wykonane z metalu i sztucznego tworzywa.

Powinieneś przeczytać także:

Dodaj komentarz